Inne
- darmowe na komórkę
- odzywki bsn
- kapela wesele
- cake,cheltenham
- psycholog białystok
- zel UV
- chopper
- tłumaczenia
- angielski tlumaczenia
- odpowiedzi na pytania
- szkolenia kosmetyczne
- tworzenie stron www
- fotografie ślubne
- duży lotek
- trumny
- wrzuta
Ostatnie
- Detox - kukurydzę i soję. Raz w tygodniu przyjeżdżał do nas na farmę
- wiadomosci szczecin - Zapraszam na moją stronę.Jestem grafikiem i zrobię wam grafikę
- klipy pop - W wieku lat 20, wrócił do "starego kraju" i studiował w Konserwatorium
- gadu gadu - Nie należy używać dużych słów lub clichés. Twój język powinien
- czarno-białe tatuaże - Notebooki z racji zaskakująco malejących cen stają się obiektami
Dodatki
Sztuka reżyserii filmowej
Myślisz, że gdyby Kaczyński, Lepper czy Giertych rzeczywiście przyjechali na Woodstock, to coś by w nich pękło? Może jakby zobaczyli tą inteligentną młodzież w ASP, to przestaliby mówić o jakichś szatanach w tej Polsce? Nie wiem, czy taka jedna wizyta w ogóle coś zmieni, bo to jest głębszy problem, że Woodstock jest postrzegany jak gniazdo rozpusty i wszelkiego zła. Myślę, że jedna wizyta Giertycha nic nie zmieni.Teraz są Kaczyńscy. Trudno, przyszła kolej na nich. My nie jesteśmy telewizją rządową. Jesteśmy telewizją dla naszych widzów. A to, że się to nie podoba politykom, to, że muszą się pilnować… Nie wspomnę już o tym, że jednego dnia mówią A, a drugiego B i już zapomnieli, że mówili A. Jeśli polityk twierdzi, że białe jest czarne, to my nie będziemy udawać, że białe jest czarne. Białe jest białe, a czarne jest czarne! W przeciwieństwie do sztuka reżyserii filmowej co powiedział Jarosław Kaczyński w swoim expose: "Nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne!" I mam czasami takie wrażenie, że PiS się tak zachowuje: nikt ich nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne! K.
Politycy często traktują dziennikarzy jak polityków, jak wroga i atakują w taki sposób, w jaki się atakuje polityków. Często używają argumentów w dyskusji "a, to TVN, to ja wiem, z czym to jest związane" albo " tak, tak, TVN, wy tak pokazujecie". Trudno się rozmawia z kimś takim. Nagle musisz się tłumaczyć, ale przecież nie ma, z czego się tłumaczyć. Z tego, że nie jestem wielbłądem? Albo słyszę, że my mieliśmy "antypisostwo". Magnatka efektowna spokojnie wykrzykuje stylistyczne portfele.